Zaproszenie na wystawę

Zapraszam do Piotrkowa na wystawę moich fotografii ze Skandynawii. Zdjęcia będzie można oglądać w CENTRUM IDEI KU DEMOKRACJI

30 lipca – 23 sierpnia 2017 r. – Galeria „Śnieżne Krużganki” 

FINISAŻ WYSTAWY w środę 23 sierpnia 2017 r. o godz. 19:00

Michał Stanecki - Surowe Piękno

„Surowe piękno” to fotograficzna opowieść o naturalnej potędze PÓŁNOCY EUROPY.

Opowieść o bezkresnych lasach, jeziorach, rozległych bagnach, groźnych górach i otwartych przestrzeniach arktycznej tundry. To opowieść o ptakach gniazdujących na skalistych klifach morskich wysp, o reniferach przemierzających tundrę za kołem podbiegunowym i o niedźwiedziach władających tajgą Karelii. Północne krańce naszego kontynentu, to dziewicza przyroda tętniąca życiem obecnym dosłownie na wyciągnięcie ręki. „Surowe piękno” to próba pokazania kadrów, które obrazują Przyrodę Północy. Zapadające w pamięć krajobrazy, niesamowite bezludne miejsca i zwierzęta, które nie mają zaszczepionego lęku przed człowiekiem. Zwierzęta, które można obserwować z bliska, bezpośrednio w ich środowisku. Bo na surowej Północy, to człowiek dostosowuje się do natury, będąc zaledwie małą jej częścią. Podróż po krańcach naszego kontynentu uzmysławia nam jak wielka jest potęga Przyrody i jak małymi jesteśmy my – ludzie. Doświadczanie Północy pozwala nam nabrać pokory i większego szacunku dla Natury.  

 

„Surowe piękno” to podsumowanie kilku moich podróży po Skandynawii, z których każda była niezapomnianym przeżyciem i pozwalała zrealizować kolejne marzenia.

Bo zawsze chciałem zobaczyć Północ. Ruszyłem w 2010 roku. Pierwsza była wyprawa przez Danię i Szwecję do Norwegii. Celem była ptasia wyspa – Runde. To jedna z większych norweskich „ptasich” wysp na południu tego kraju. Na jej klifach znajdują się kolonie maskonurów, głuptaków, mew i innych morskich ptaków. Z tych samych klifów rozpościerają się również niesamowite widoki na morze i sąsiednie wyspy. Po powrocie z Runde wiedziałem, że do Norwegii muszę wrócić. W planie kolejnej wyprawy było dotarcie w najdalsze, północne regiony naszego kontynentu. W roku 2011 trasa prowadziła przez Finlandię na północny kraniec Europy. Udało się dotrzeć do położonych za kołem podbiegunowym wysp Vardo i Hornoya, a także odwiedzić tundrowy półwysep Varanger, zobaczyć wybrzeże Morza Barentsa i rejon ujścia rzeki Tany. W 2016 roku przyszła kolej na Tajgę. Objechanie Finlandii pozwoliło mi doświadczyć wszystkich jej uroków. Widziałem niedźwiedzie w Karelii, niesamowite przełomy rzeki Oulanka, tundrowe góry na północy kraju i „ptasie” rozlewiska w rejonie Oulu. I mam nadzieję, że na tym się nie skończy, bo czekają na mnie Islandia, Grenlandia i Svalbard …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

4 × 4 =