W tym odcniku moim gościem jest MARCIN „Z LASU” KOSTRZYŃSKI. Marcin to w świecie przyrodników postać legendarna. Człowiek o niespotykanie emocjonalnym podejściu do Natury i dzikich zwierząt. Człowiek, który z tak ogromnym entuzjazmem potrafi opowiadać o tym czego doświadcza i co przeżywa i co udało mu się podejrzeć oczami swoich automatycznych kamer. Marcin jest filmowcem a stale doskonalony przez niego system filmowania pozwala nam podglądać w pełni niezakłócone – prawdziwe życie zwierząt.
Usłyszycie dzisiaj m.in.:
Marcin opowiada także o najbardziej neutralnej i zarazem najbardziej etycznej metodzie fotografowania i filmowania zwierząt – czyli o użyciu automatycznych kamer. W REKOMENDACJACH usłyszycie o książkach Marcina, które zostały wydane w tym roku, a w KĄCIKU TECHNICZNYM o tym czym są automatyczne kamery – tzw. „fotopułapki”.
ZAPRASZAM!
Podcast dostępny jest także na platformach, na których można go słuchać i subskrybować:
Źródło: kanał Marcina z Lasu na YouTube
Źródło: kanał Marcina z Lasu na YouTube / obrazy z filmów Marcina
MARCIN KOSTRZYŃSKI – filmuje dziką przyrodę, dla dzieci realizuje ,,Przyrodyjki” – ilustrowane filmami opowiadania o zwierzętach. Prowadzi Vloga o problemach ekologii. Tworzy unikalne materiały video o polskiej przyrodzie. Nagrania udostępnia bezpłatnie. Pisze książki dla dzieci i dorosłych, poświęcone zwierzętom i przyrodzie. Nieustannie edukuje ekologicznie i zaraża ogromnym entuzjazmem i miłością do Natury.
Leśnik, filmowiec, obserwator dzikiego życia i obrońca praw zwierząt. Popularyzator wiedzy o przyrodzie i ochronie dziki zwierząt. Prowadzi swój kanał na YouTube – „Marcin z Lasu”, na którym publikuje unikalne nagrania z życia zwierząt. Uczestniczył w wielu programach telewizyjnych i nagraniach popularyzujących wiedzę przyrodniczą, zaczynając od „Teleranka”, w połowie lat dziewiećdziesiątych, przez teleturnieje studyjne dla dzieci ,,Król zwierząt”, ,”W koło natury”, po cykl „Dzika Polska” (TVP).
Oto przykład możliwości, jakie daje automatyczna kamera z dyskontu (z tych najtańszych). Kluczowe jest znalezienie odpowiedniego miejsca i zamaskowanie urządzenia. „Operator” tej kamery zdobywa dopiero doświadczenie, ale jak widać osiąga już bardzo dobre efekty. Nagrania dokonano w odległości około 20 km od dużego miasta.
Autor / źródło: lukeBULLIT – kanał YouTube
A tu możecie zobaczyć może pierwsze próby nagrywania za pomocą bardzo amatorskiej automatycznej kamery. Było to kilka lat temu. Z leśnego karmnika błyskawicznie ginęły tłuszczowe kule dla ptaków. Kamera pomogła mi wykryć sprawców :-) Od tamtego czasu kuny nadal systematycznie nas odwiedzają. Na terenie naszej leśnej działki urodziły się nawet ich młode.
