Home PODKAST Spotkania z Przyrodą – odcinek 23 – Kulisy fotografii przyrodniczej – etyka, nasze wybory i odpowiedzialność

Spotkania z Przyrodą – odcinek 23 – Kulisy fotografii przyrodniczej – etyka, nasze wybory i odpowiedzialność

by Michał Stanecki

W tym odcniku mam dla Was ważny temat. Chciałbym Was nakłonić do pewnej refleksji. Chcę żebyśmy wspólnie zastanowili się nad drogą, jaką wybieramy w relacjach z przyrodą. Może niektórzy z Was jeszcze tej drogi nie znaleźli, może stawiacie na niej dopiero swoje pierwsze kroki. Tym z Was dam mam nadzieje trochę materiału do przemyślenia.

Usłyszycie dzisiaj m.in.:

  • o przyrodniczych wyborach jakich dokonujemy,
  • o etyce i kroku w tył, ale także o pokusach, ingerencji w naturę, hipokryzji i drodze na skróty,
  • będzie o zdjęciach za pieniądze, czyli o spełnianiu naszych zachcianek, o komercyjnych czatowniach i wabieniu mięsem, o niedźwiedziach, wilkach, bielikach, łamaniu prawa i mandatach w parkach narodowych.
  • i wreszcie o tym, że nigdy nie za późno na zmiany i dlaczego na tych zmianach powinno nam bardzo zależeć.

ZAPRASZAM!

Podcast dostępny jest także na platformach, na których można go słuchać i subskrybować:

SpotifyApple PodcastsGoogle PodcastsYouTube
"Fotografia przyrodnicza przez dziesięciolecia była pomostem pomiędzy pięknem natury a zwykłymi ludźmi, którzy mogli ją podziwiać dzięki fotografom. Była zajęciem wymagającym cierpliwości, uwagi, zrozumienia i szacunku dla przyrody. Na naszych oczach przekształca się w szybkie i powierzchowne, weekendowe zajęcie, realizowane dla chwilowego kaprysu i lajków na Facebooku. Cierpią na tym zwierzęta, szczególnie te, które są najtrudniejsze do sfotografowania, czyli duże drapieżniki. To nie prawda, że wilki i niedźwiedzie nie wiedzą, że mięso pod czatowniami dostarcza im człowiek, a w czatowniach, o kilkanaście metrów od nęciska, siedzą przez wiele godzin ludzie. Ich zmysły węchu i słuchu są setki razy lepsze od naszych. Te drapieżniki, jako niezwykle inteligentne zwierzęta nauczyły się ludzi ignorować, co gorsze nauczyły się, że człowiek jest dostarczycielem pokarmu. Tę wiedzę wykorzystają w przyszłości, stając się osobnikami problemowymi, by w końcu zapłacić za nią własnym życiem, odstrzelone podczas akcji interwencyjnej. Każdy, kto robi zdjęcia z takich czatowni powinien mieć świadomość, że uczestniczy w procederze, którego konsekwencją może być śmierć bohaterów fotografii "
dr hab. Sabina Pierużek-Nowak, Prezes Zarządu Stowarzyszenia dla Natury „Wilk”, członkini Large Carnivore Initiative for Europe - specjalnej komisji ds. dużych ssaków drapieżnych przy Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN).

ODNOŚNIKI DO TREŚCI WYMIENIANYCH W ODCINKU

Zobaczenie wilków w Naturze było spełnieniem jednego z moich największych marzeń. Zdjęcie dokumentujące to spotkanie jest bardzo słabe technicznie i nie ma żadnej wartości artystycznej, ale jest jednym z moich najważniejszych, bo uruchamia wspomnienie tamtych chwil. Było to spełnienie mojego marzenia – zobaczyłem w Naturze symbol jej dzikości.

"Fotograf, jak każdy, chcąc lub nie chcąc, zostawia ślady swojej obecności w przyrodzie. Im jest ich mniej i są mniej wyraźne, tym lepiej. Dużo spokojniej spałbym, wiedząc, że w teren chodzą ludzie nie tylko o odpowiedniej wrażliwości, ale również o właściwym podejściu etycznym oraz wiedzy, która pozwala interpretować zjawiska i odpowiednio na nie reagować. Tacy, którzy mają świadomość życia i potrzeb fotografowanych obiektów. Wydaje się, że robiąc np. zdjęcie krajobrazu, nie musimy się obawiać złamania jakichkolwiek przepisów. Nie zawsze jest to jednak takie proste. Mam fotografię spokojnej zatoczki jeziora, którą wykonałem przy okazji badań ornitologicznych w obrębie obszaru ochrony ścisłej, w parku narodowym, w strefie ciszy i w dodatku w strefie ochronnej bielika. Bez odpowiedniego zezwolenia złamałbym prawo po wielokroć. Wydaje się, że nie trzeba przekonywać, iż fotografia przyrodnicza jest ważnym narzędziem w służbie ochrony przyrody. Może też służyć nauce. O dziwo, czasami można się spotkać z jej krytyką ze strony co bardziej „prawych” osób. Oczywiście jest jeden sposób, żeby z pełnym przekonaniem nie szkodzić przyrodzie. Zostać w domu. Ale nie łudźmy się. W ten sposób na pewno jej nie pomożemy. Zdjęcia zagrożonej przyrody powinny stanowić ważne pole zainteresowania fotografów przyrody, czego też jesteśmy świadkami ostatnio w odniesieniu do Puszczy Białowieskiej i Pogórza Przemyskiego."
Romuald Mikusek - przyrodnik i ornitolog

Zdjęcia bielików były efektem wychodzenia w teren i moich przyrodniczych obserwacji. Przeżywanie zastanych sytuacji dawało i nadal daje mi wiele radości i satysfakcji.

"Fotografia przyrodnicza jest jedną z dziedzin fotografii dokumentalnej. Żeby udokumentować prawdziwe piękno natury, a nie własną jej kreację, trzeba się trzymać prostej zasady – wykonanie zdjęcia nie może wpływać na to, co jest fotografowane. W wypadku krajobrazu, rośliny czy makrofotografii jest to łatwe, gdyż temat zdjęcia nie wchodzi w żadną interakcję z fotografującym. Inaczej rzecz się ma ze zwierzętami. One widzą, słyszą, czują... A skoro tak jest, to wykonanie zdjęcia, poza tym, że jest dużo bardziej wymagające, obarczone jest istotnym aspektem etycznym – czy nasze ambicje nie będą miały jakiegoś negatywnego wpływu na zwierzę, które chcemy utrwalić. Piszę zwierzę, ale równie dobrze mogę napisać o grupie osobników, gatunku, a nawet grupie gatunków. Czy to możliwe? Czy jedno zdjęcie może mieć aż taki wpływ? Z pewnością nie, ale zdarzają się sytuacje, w których chęć zrealizowania wymarzonego celu może pociągnąć za sobą całą lawinę zdarzeń czy zjawisk mogących mieć istotne znaczenie. I znów musimy dotknąć tego, czego nie da się zobaczyć na zdjęciu – subtelnej i skomplikowanej sieci zależności."
Michał Stopczyński - przyrodnik
"Fotografowanie dużych drapieżników jest możliwe bez stosowania sztucznego dokarmiania. Mój pogląd na fotografię przyrodniczą zawsze był taki, że powinna ona ukazywać rzeczywiste sytuacje w przyrodzie, a nie tworzyć sytuacje sztuczne i wykreowane. Jednak dla osób, które chcą fotografii "łatwej i szybkiej" należy rozważyć możliwość fotografowania zwierząt w zagrodach, które są wystarczająco duże i przypominają naturalne środowisko. Uważam, że zamiast negatywnie wpływać na zwierzęta dziko żyjące poprzez sztuczne dokarmianie w przyrodzie, lepiej dzięki fotografii w warunkach półnaturalnych poprawić warunki zwierząt żyjących w niewoli."
dr hab. Nuria Selva, prof. IOP PAN

GALERIA ODCNIKA

Zdjęcia z fińskiego ośrodka udostępniającego za pieniądze czatownie na niedźwiedzie i wilki.

fotografie: Michał Stanecki

Zdjęcia jeleni udało mi się robić bez maskowania i rozstawiania (budowania) czatowni. Duża odległość i ostrożność pozwoliły na wykonanie zdjęć z użyciem teleobiektywu z konwerterem.

TREŚCI POWIĄZANE Z ODCINKIEM

Pierwszy w Polsce podcast poświęcony przyrodzie i fotografii przyrodniczej.

 

 

Podcast „Spotkania z Przyrodą” to pierwszy w Polsce podcast poświęcony przyrodzie i fotografii przyrodniczej. W audycji poruszam tematy ważne dla obserwatorów i fotografów przyrody. Zapraszam gości – czasem zawodowców, czasem amatorów, ale zawsze pasjonatów przyrody – specjalistów z różnych dziedzin. Jeśli chcesz odpowiedzialnie obcować z Naturą, lepiej ją rozumiejąc, jeśli chcesz być skuteczniejszym obserwatorem, a także robić lepsze zdjęcia, to ten podcast jest właśnie dla ciebie– ZAPRASZAM!

Jeśli podoba Wam się mój podcast to możecie go polubić w źródłach, z których go słuchacie. Możecie go subskrybować albo udostępniać swoim znajomym. Takie działania to dla mnie nagroda za wykonana pracę, a także możliwość pozyskania nowych słuchaczy. Dla podcastu to dodatkowa promocja. Dziękuję  Wam za słuchanie kolejnych odcinków.

You may also like