W tym odcinku wspominam o nowym – starym aparacie, który przywraca mi możliwość działania z teleobiektywem. Opowiadam też o realizacji naszego życiowego marzenia – czyli wyniesienia się z miasta i zamieszkania wśród łąk i lasów. To krótka opowieść o szukaniu i znalezieniu „naszego miejsca na ziemi”. W REKOMENDACJACH polecam Wam film Vincenta Munier „DUCH ŚNIEGÓW”.
Zapraszam Was do wysłuchania 54 odcinka podkastu.
Podkast dostępny jest także na platformach, na których można go słuchać i subskrybować:
Dziękuję moim PATRONOM: Markowi, Katarzynie, Wojtkowi i Stanisławowi za zaufanie i okazywane wsparcie.
Michał Stanecki
ODNOŚNIKI DO TREŚCI WYMIENIONYCH W ODCINKU
GALERIA ODCINKA
Efekty fotografowania aparatem SONY RX10 III – PIERWSZE PRÓBY
Aparat okazał się bardzo praktycznym rozwiązaniem i dobrym wyborem do „fotografii spacerowej”.
„NASZE MIEJSCE” W DOLINIE NERU
„A kiedy się nie wie, czego się szuka, szukanie staje się bardzo trudne... ”
Haruki Murakami
Pierwszy w Polsce podkast poświęcony przyrodzie i etycznej fotografii przyrodniczej.
Odcinki podkastu "Spotkania z Przyrodą" mają już ponad 37 000 odsłuchań! Dziękuję, że jesteście i słuchacie!
0
POLECAM
W podcaście „Spotkania z Przyrodą” poruszam tematy ważne dla miłośników przyrody – obserwatorów, fotografów i pasjonatów innych terenowych aktywności związanych z Naturą. Rozmawiam z gośćmi – czasem zawodowcami, czasem amatorami, ale zawsze z zamiłowania przyrodnikami – specjalistami z różnych dziedzin. Jeśli chcesz odpowiedzialnie obcować z Naturą, lepiej ją rozumiejąc, jeśli chcesz być skuteczniejszym obserwatorem i robić lepsze zdjęcia – to ten podcast jest dla Ciebie. Jeśli dodatkowo poprzez swoje działania chcesz także reprezentować i chronić Przyrodę – to tym bardziej ten podcast jest właśnie dla ciebie – zapraszam!
Moją pasją jest podglądanie i doświadczanie NATURY.
Jestem zafascynowany Przyrodą, która mnie otacza. Przyrodą, którą od dłuższego czasu podglądam i fotografuję. To już kilkanaście lat takim wyprawom z lornetką i aparatem poświęcam każdą wolną chwilę, działając w miarę możliwości zarówno bardzo lokalnie, jak również wypuszczając się gdzieś dalej. Z biegiem czasu hobby stało się pasją, a ja chcąc zobaczyć kolejne gatunki ptaków i innych zwierząt, czy też odkrywać nowe krajobrazy, zjechałem kawał Polski i Europy. Uważam się za dokumentalistę, bo do artystów raczej mi daleko. Fotografia jest przeważnie „tylko” dopełnieniem przeżycia, którego dane mi jest doświadczać podczas obserwowania, obcowania z Naturą.
Michał Stanecki
Naturalnie
