EL FUENTE DEL PIEDRA (Andaluzja / prowincja Malaga)
Kierujemy się w stronę gór Sierra Nevada. Drogą można tu dojechać do miasteczka Pradollano, położonego na wysokości 2100m n.p.m. Korzystamy z tej możliwości i wspinamy się serpentynami, często zatrzymując się na przygotowanych poboczach i fotografujemy bajeczne widoki. Temperatura spada z 28 do 14 stopni. Ptaków widzimy niewiele. Pokazują się m.in. sosnówki, paszkoty.
W oddali, na ośnieżonych szczytach widać kozice.
Po nasyceniu oczu „górskimi klimatami” zjeżdżamy w dół i jedziemy do miejsca naszego kolejnego przystanku.
To Laguna Fuente del Piedra.
Ta laguna, to jedyne miejsce w Hiszpanii, gdzie flamingi przystępują do lęgów. Wieczorem kwaterujemy się w hotelu i jedziemy szukać dojazdu nad Lagunę. Jest godzina 21 i słońce zachodzi. W scenerii pomarańczowego nieba widzimy pierwsze ptaki, żerujące w płytkiej wodzie dosłownie kilkanaście metrów od drogi. Pod ich nogami przemykają siewkowce. Na widzie widać również szczudłaki, szablodzioby, płaskonosy, łyski i kokoszki. W powietrzu dominują rybitwy białowąse. Korzystamy z ostatnich chwil światła fotografując ptaki i jedziemy do miasteczka na kolację.
Przed wschodem słońca jestem już „zainstalowany” przy brzegu niedużego jeziorka. Fotografuję flamingi majestatycznie kroczące wzdłuż przeciwległego brzegu. Lekka mgiełka i pierwsze kolory wschodu słońca dodają tym scenom magii. Po sesji obejmującej również szczudłaki, szablodzioby i siewkowce, idę dalej w stronę właściwej (dużej) laguny. Wchodzę na teren należący do Centrum im. Valverde, zarządzającego rezerwatem. Poza głównym budynkiem, na terenie znajdują się również kilka czatowni obserwacyjnych ustawionych nad brzegami dwóch jezior (małego i większego). Czatownie wykonane zostały w sposób bardzo profesjonalny. Dojścia i wejścia do ich wnętrza zostały osłonięte trzcinowymi płotkami, znacznie ograniczając ryzyko spłoszenia ptaków. Na jeziorach oczywiście flamingi, liczne hełmiatki, płaskonosy, głowienki, łyski, perkozy dwuczube, czaple siwe i białe. Na drzewach słowiki rdzawe, pokrzewki aksamitne. Pomiędzy krzewami śmigają bardzo liczne króliki, a na szutrowych dróżkach wygrzewają się w słońcu jaszczurki, w tym wielkie jaszczurki perłowe.
W trakcie dnia odwiedzamy rezerwat przyrody nieożywionej EL TORCAL DE ANTEQUERA. Tu spotykamy pokrzewki wąsate, modraki, głuszka, a także koziorożce pirenejskie.
A kolejnego dnia o świcie jeszcze jedna sesja …












































