Home Bez kategorii Nowa w naszym stadzie …

Nowa w naszym stadzie …

by Michał Stanecki

Nasze stado, a tym samym nasz terenowy zespół przyrodników-obserwatorów :-) powiększył się o jedną parę oczu, uszu i wyjątkowo czujny nos. 

Rafa, czarna jak smoła sunia (w typie labradora), dołączyła do nas pod koniec listopada. Wyciągnęliśmy ja ze schroniska, w którym „odsiedziała” dwa miesiące. Nie znamy jej przeszłości, ale już z pierwszych obserwacji wynikało, że wcześniej nie miała lekko. Do schroniska trafiła zgarnięta z ulicy, a co działo się z nią wcześniej, pozostanie już na zawsze zagadką bez odpowiedzi. 

Ważne jest jednak to, że szybko się zaaklimatyzowała i nasze relacje zacieśniają się z dnia na dzień. Dzisiaj dogadujemy się już dość sprawnie i wspólnie wypracowujemy nasze stadne „procedury”.

Jeździmy razem w teren i wspólnie odwiedziliśmy już wiele ciekawych przyrodniczo miejsc. Byliśmy m.in. nad Jeziorskiem, w dolinach Warty, Bzury i Neru. Zaliczyliśmy już nawet wyjazd na Pomorze Zachodnie, gdzie psina mogła symbolicznie zanurzyć łapy w morzu :)

Staramy się zapewnić jej dużo atrakcyjnych aktywności, żeby jak najszybciej mogła zapomnieć o przeszłości i zupełnie już „wyluzować”, przestawiając się na nowe życie w nowym stadzie. W sumie to pomagamy sobie nawzajem, bo my też potrzebujemy zapomnieć o smutnej przeszłości ostatnich miesięcy i zachowując tylko dobre wspomnienia wrócić do dawnych nawyków funkcjonowania w pełnym składzie …

Rafa :)

psa z błoną pomiędzy palcami ciągnie do wody …

ale lubi też dłuższe marsze w suchym terenie

jedziemy na wyprawę 

odpoczynek podczas spaceru po lesie

przejście przez podmokłe łąki 

nad morzem

w akcji

i w skupieniu 

podczas spaceru wzdłuż rozlewisk Warty

w przyjemny słoneczny dzień

i w czasie powrotu z wycieczki

a w tygodniu podczas poznawania naszego parku 

i w typowej dla siebie „spoczynkowej” pozie :)

You may also like