Wigierski Park Narodowy / maj 2020 r.
Po trudnych dwóch miesiącach zawieszenia w mieszance niepewności, obaw, ograniczeń i dominacji jednego tematu potrzebowaliśmy zmiany. Odskoczni i resetu. W kwietniu przepadła nam kolejna okazja zmierzenia się z mitem puszczyka mszarnego w Lasach Sobiboru. Gdy w maju pojawiły się informacje o planowanym przywróceniu ruchu turystycznego, zastanawialiśmy się tylko krótką chwilę. Kontakt z gospodarzami miejsca, w którym jeszcze zimą dokonaliśmy rezerwacji, utwierdził nas w przekonaniu, że można i trzeba jechać. Po drodze na Suwalszczyznę zatrzymalismy się w Dolinie Biebrzy, jednak pogoda tego dnia była wyjątkowo trudna i nie sprzyjała spacerowi i obserwacjom. Jechaliśmy więc dalej i dotarliśmy w okolice Suwałk. Od kolejnego świtu ruszyliśmy do akcji i nie próżnowaliśmy. Przez 5 dni przeszliśmy ponad 100 km.
Maszerując po szlakach Wigierskiego Parku Narodowego podglądaliśmy przyrodę północno-wschodniej Polski. Ten rejon to głównie lasy i jeziora, choć nie brakuje też pofałdowanych krajobrazów przywodzących na myśl ich lodowcowe pochodzenie. Najbardziej oczarowały nas leśne jeziora. W kilku takich miejscach krajobraz przypominał obrazki widywane w Finlandii. Te jeziora to nieduże bagniste „suchary” otoczone grubym kożuchem pływającej roślinności. W oparach porannej mgły pływały tam gągoły i nurogęsi. Okoliczne bory przypominały skandynawską tajgę. Swoje uroki stopniowo odsłaniała też przed nami Czarna Hańcza, wyjątkowa rzeka, której miejscami bagnista dolina przecinała lasy tworząc niewiarygodnie piękne zakątki. Cisza, spokój i wrażenie „dzikości” tych wszystkich miejsc najbardziej urzekały o świcie…
Podczas tego krótkiego pobytu zobaczyliśmy i usłyszeliśmy 111 gatunków ptaków, choc kilku perełek będących na naszej liście marzeń nie udało się wypatrzeć.

czas wschodu słońca 
mgiełki snuły się nad wodą przez kilka pierwszych godzin dnia 
skandynawski klimat w Puszczy Augustowskiej 
pierwsze promienie dnia 
czas brzasku 
niektóre miejsca długo pozostawały zacienione 
samica gągoła 
samica nurogęsia 
Puszcza Augustowska 
„tajga” 
brzegi jezior porastała kwitnąca wełnianka 
niedostępne bagna można podziwiać z kładek 
lasy i jeziora – Wigierski Park Narodowy 
uwielbiany przez nas naturalny „bałagan” 
śródleśne jezioro 
wełnianka 
bagno ciągnące się wzdłuż szlaku 
granica lasu i bagna porośnięta wełnianką 
czatujący pająk 
liczny mieszkaniec jezior – łabędź niemy o wschodzie słońca 
perkoz dwuczuby 
sylwetka rybitwy 
inny liczny ptak Parku – kormoran 
i symbol WPN – bóbr 
ostatnie promienie słońca na jednym z jezior 
polujący nietoperz 
ciepłe światło wschodu 
Czarna Hańcza 
Czarna Hańcza 
Czarna Hańcza 
Czarna Hańcza – jeden ze spokojnych odcinków 
i bystry nurt Czarnej Hańczy w innej części Parku 
pod powierzchnią … 
Czarna Hańcza 
Czarna Hańcza 
i raz jeszcze jedna z największych „atrakcji” Parku – Czarna Hańcza 
mniejsza rzeczka – Samlanka 
i spojrzenie pod jej powierzchnię – krystaliczna woda 
jezioro Wigry 
południowy brzeg jeziora Wigry 
w zanurzeniu widoczność mocna spadała 
mało światła i mała przejrzystość wody w jeziorach nie sprzyjała podglądaniu ryb … 
najgłębsze jezioro w Polsce – Hańcza (109 m głębokości) 
nieprzejrzysta woda na głębokości niecałego metra 
pagórkowaty krajobraz Suwalszczyzny 
jezioro Krzywe o zmroku 
jedna z parkowych kładek 
kładka prowadząca wzdłuż Suchara 
jak w większości polskich lasów – obrazu dopełniała wycinka … 
szlak w WPN 
rozjeżdżony ciężkim sprzętem szlak w WPN 
… 
Nasze psy gaszące pragnienie w wodach jeziora Hańcza 
największa uciążliwość i zarazem niebezpieczeństwo – jeden z dziesiątek kleszczy zdejmowanych codziennie z psów 
zasłużony odpoczynek po kolejnym baaaardzo długim i intensywnym spacerze 
drużyna na szlaku :-)
ZOBACZ TAKŻE POPRZEDNIE WPISY:
- Odcinek 133 – Piotr Parzymies – Historia Pandy Wielkiej
- Odcinek 132 – Katarzyna Gubrynowicz – Urok Północy – Podróże, Fotografia i Natura
- Odcinek 131 – Rafał Pniewski – Nasza wewnętrzna natura – Okiem Psychiatry
- Odcinek 130 – Marcin Surowiec – Bushcraftowy – Ruszaj w Las!
- Odcinek 129 – Marek Józefiak – Polska Rzeczpospolita Leśna
- Odcinek 128 – Rafał Kowalczyk – Wszystko, co powinniście wiedzieć o Lisie i Jenocie
- Polskie grzybobranie – „Narodowe” zawody w braku kultury, chamstwie i ignorancji



