Home Obrazki z podrózy Przyrodnicze podsumowanie roku 2019 – cz.1

Przyrodnicze podsumowanie roku 2019 – cz.1

by Michał Stanecki

W 2019 roku trochę odpuściliśmy obserwacje ptaków. Postawiliśmy natomiast na wędrówki. Dużo maszerowaliśmy zarówno lokalnie, jak i dalej, odkrywając nieznane nam regiony kraju. Ptaki oczywiście stale nam towarzyszyły i były dodatkowym ubarwieniem każdej z naszych wypraw. Czasem były tez pretekstem do wyboru konkretnej trasy czy szlaku.

W tym roku zaczęliśmy podróżować już nie z jednym, ale z dwoma psami. Tak było już od stycznia…

Styczeń.

Nowy Rok przywitaliśmy w Sobiborze. Ten wschodni rejon, rozciągnięty od Bugu i granicy Państwa aż po Poleski Park Narodowy, jest jednym z naszych ulubionych miejsc na mapie Polski. Tam akurat wracamy dość systematycznie. W tym roku chcieliśmy zobaczyć go w zimowej scenerii. Zaczęliśmy w jesiennej aurze (bez śniegu), ale zakończyliśmy zimą, po obfitych opadach śniegu.

W styczniu odwiedziliśmy też zamarznięty Zalew Sulejowski i Pilicę. Podglądaliśmy ptaki przy leśnym karmniku.

Luty.

W lutym zajrzeliśmy nad Jeziorsko. Na rozlewiskach Warty wypatrywaliśmy przelotów Gęsi.

Marzec.

W marcu ruszyliśmy na rozlewiska kolejnych rzek w naszym województwie. Nad Nerem i Bzurą obserwowaliśmy kolejne oznaki nadchodzącej wiosny.

Kwiecień.

Główną atrakcją kwietnia był wyjazd na Warmię. Ten region Polski odwiedziliśmy po raz pierwszy. Ptakiem kwietnia był zdecydowanie bocian biały, który na północnych krańcach naszego kraju zdecydowanie dominuje w krajobrazie.

Maj.

W maju kolejny raz (nieoficjalnie) uczestniczymy w Rajdzie Ptasiarzy. Wypatrywaliśmy ptaków przez niemalże dobę. Udało się zobaczyć 108 gatunków. Wszystkie na terenie województwa łódzkiego.

W maju po raz pierwszy miałem możliwość zajrzeć pod powierzchnię wody

Czerwiec.

W czerwcu kolejny raz odwiedzilismy Polesie i Lasy Sobiborskie. Tym rejonem nadal się nie nasyciliśmy.

Lipiec i sierpień.

Lipiec i sierpień leniwie upłynął na leniwych obserwacjach życia w leśnej sadzawce i jej bezpośrednim sąsiedztwie. Udało się uwiecznić ptaki, owady, płazy, a także życie jakie toczy się pod wodą.

Wrzesień.

We wrześniu znów ruszyliśmy w Polskę. Kolejny raz udaliśmy się w południowo-wschodnie rejony, ale tym razem po raz pierwszy na Roztocze i w Beskid Niski.

Pobujaliśmy także w powietrzu nad zbiornikami: Sulejowskim i Jeziorsko.

Październik.

W październiku zwolniliśmy obroty i relaksowaliśmy się zbierając ogromne ilości grzybów w Puszczy Noteckiej.

Listopad.

W listopadzie wędrowaliśmy wzdłuż wybrzeża Bałtyku. Po raz pierwszy odwiedziliśmy rejon Mierzei Sarbskiej i Słowińskiego Parku Narodowego.

Grudzień.

W grudniu nie wziąłem do ręki aparatu :-) Tak w ramach odpoczynku i potrzeby poczucia głodu po dość intensywnym fotograficznie roku…

Nasz „Big Year”, czyli lista obserwowanych w 2019 roku gatunków ptaków zatrzymał się na liczbie 181. Po 213 gatunkach w roku ubiegłym, to słabiutki wynik :-), ale cele w tym roku były ciut inne i zostały w pełni zrealizowane.

Teraz można już snuć plany na kolejny rok …

You may also like