Wracając z Przemkowskiego Parku Krajobrazowego zatrzymaliśmy się na chwilę na Stawach Milickich.
Z wieży widokowej na stawie Grabownica, z dość dużej odległości obserwowaliśmy bieliki, które nękały zebrane na płyciźnie łabędzie krzykliwe. Łabędzie nie bardzo się przejmowały symulowanymi atakami młodych drapieżników i dość leniwie prześlizgiwały się po wodzie o kilka metrów dalej. Późne lato na stawach to coraz większe skupiska ptaków wodno-błotnych. W największych skupiskach zbierają się gęgawy, krzyżówki (z domieszka krakw, cyraneczek, perkozów dwuczubych, perkozków i śmieszek) i łabędzie nieme. W płytszych miejscach widać też liczne czaple białe i siwe. W powietrzu (poza krążącymi kaczkami i gęsiami) dominują błotniaki stawowe. Nad jednym ze stawów krążyły też cztery bociany czarne. Jesienią, w miarę spuszczania wody z kolejnych stawów, zrobi się bardzo ciekawie. Pojawią się zapewne liczne ptaki siewkowate, a zgrupowania bielików będą liczyć po kilkanaście lub więcej ptaków.

sześć bielików stacjonujących na płyciźnie w pobliżu kilku łabędzi krzykliwych / zdjęcie zrobione z bardzo dużej odległości z użyciem cyfrowego zbliżenia

przez kilka minut drapieżniki nękały łabędzie, jednak skoczyło się tylko na zaczepkach / zdjęcie zrobione z bardzo dużej odległości z użyciem cyfrowego zbliżenia








