Home Obserwacje przyrodnicze Z PAMIĘTNIKA PRZYRODNIKA … cz.3

Z PAMIĘTNIKA PRZYRODNIKA … cz.3

Początek budowy, życie łąk i leśne kamery

by Michał Stanecki

Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Standardowy; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-priority:99; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin:0cm; mso-para-margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:10.0pt; font-family:"Calibri",sans-serif; mso-bidi-font-family:"Times New Roman";} Maj 2022

Gmina dofinansowuje nam budowę ekologicznej oczyszczalni ścieków. Okazyjnie kupujemy dachówkę. Na budowie pojawiają się duże ilości piachu i innych materiałów. Centrum działki zamienia się niestety (to jednak nieuniknione) w klasyczny plac budowy.
Stodoła robi się zielona. Porastający ją winobluszcz, z plątaniny brązowych kłączy, zamienia się w eksplodującą zielenią gęstwinę liści.
Pod koniec maja odchodzi nasz stary kot Tofik :(  Chowamy go na uboczu w ogrodzie, pod dużą lipą…
Pierwszy raz w sezonie kosimy dziką łąkę (głównie pokrzywy), która dorasta do 1,5m wysokości i zarasta całą działkę. Wysokie chwasty zostawiamy wzdłuż chwiejącego się płotu. Wycinamy połamane czereśnie i kilka wątłych, suchych świerków. „Odkrywamy” stare krzewy porzeczek i borówki. Przycinamy  leszczyny. Wyznaczamy dwie zadrzewione strefy, które nazywamy „rezerwatami” i tam nie prowadzimy żadnych cięć.

Czerwiec 2022

Po ułożeniu koniecznych instalacji wylewamy płytę fundamentową.
Kolejny raz koszę fragmenty naszej wewnętrznej (głównie pokrzywowej) łąki. Sadzimy dwie lipy i kilka berberysów. Szpaki szybko uwijają się wśród czereśni, błyskawicznie objadając trzy stare drzewa. Czereśnie są dla nich, więc nich im idzie na zdrowie :-)
W czerwcu kilka razy biwakuję na terenie siedliska. Daje mi to możliwość poznania okolicy w porze świtu, zmierzchu, a także nocy. W pamięci zostają bliskie spotkania z sarnami na łąkach i bobrami na rzece.

Lipiec 2022

Latem ruszamy z drewnianą konstrukcją ścian i dachu. „Dom” jest już trójwymiarowy i po uruchomieniu wyobraźni, można zobaczyć jak będzie wyglądać jego wnętrze.
Zaczynają nas odwiedzać życzliwi znajomi i przyjaciele. Zagląda do nas także rodzinna starszyzna.
Przycinamy winogrona, które obsypują się zawiązkami owoców. Krzewy borówkowe też zaczynają się uginać pod ciężarem zielonych jeszcze owoców. Czerwone porzeczki na wielkich starych krzewach obficie owocują, a na malutkich krzaczkach pojawiają się nieliczne poziomki…
Po raz drugi w mojej historii lotów rozbijam drona, którego jednak znów udaje mi się pokleić ;-)

Sierpień 2022

Wstawiamy okna, a na dachu pojawia się dachówka! To jeden z przełomowych momentów, który radyklanie zmienia wygląd naszej budowli. W międzyczasie pojawia się również komin.
W ogrodzie tnę na kawałki pościnane wcześniej drzewa i zwozimy materiał opałowy do stodoły. Część układam w pryzmy i zostawiam do sezonowania na zewnątrz. Zbieramy borówki i pierwsze jabłka. Jabłonie mocno obrodziły i owoców jest cała masa. Jabłka są krzywe, mają trochę plamek i całkiem sporo robaków :-)  Prawdziwe ekologiczne jabłka z własnego sadu!

OKOLICA

Latem sporo się dzieje. Po dominacji ptaków w maju i czerwcu, w lipcu i sierpniu zaczynają pokazywać się ssaki. Na rzece bobry, na łąkch sarny i zające, a w lesie jelenie, borsuki, łosie i lisy. Ciekawostką są motyle namiotniki, które w swoje gładkie sieci opakowują kilka całkiem dużych drzew. Obserwujemy cały proces ich wylęgania. Leśne rzeczki, które czasowo wypełniają się wodą, ściągają do siebie zwierzęta. W sierpniu na podmokłych łąkach zbierają się bociany, które intensywnie polują przed odlotem. W pewnym momencie jest ich na łące około 60. Pojawia się wśród nich również jeden bocian czarny. Do dudków i bażantów w sąsiedztwie szybko się przyzwyczajamy. Cała okolica jest rozgadana ptasimi głosami. Na koszonych dwa razy łąkch (czerwiec i sierpień), poza bocianami pojawiają się szpaki, jaskółki, kawki i gawrony. Te ostatnie mają swoją dużą kolonie za wsią, po drugiej stronie Doliny :) Leśne babrzysko obserwujemy za pomocą automatycznej kamery.

You may also like