Home Obserwacje przyrodnicze Z PAMIĘTNIKA PRZYRODNIKA … cz.4

Z PAMIĘTNIKA PRZYRODNIKA … cz.4

WYKOŃCZENIA I TERMINY, JESIEŃ I ZIMA W DOLINIE, PRZEPROWADZKA

by Michał Stanecki
Kolejna porcja moich przeprowadzkowych zapisków. 

Wrzesień i październik 2022

Dużo się dzieje. Kładziemy elektrykę, hydraulikę, ocieplenia i tynki. Wkopujemy (montujemy) oczyszczalnię ścieków. Doprowadzamy też gaz do domowego przyłącza.
Bez żalu sprzedajemy łódzkie mieszkanie…    
Na naszej drodze dojazdowej przez łąki wymieniamy przepust. Stary poległ pod wieloletnim naporem korzystających z niego traktorów, a ostatnio sprzętu budowlanego.
Montujemy ogrzewanie i wylewamy podłogi.
W ogrodzie zbieramy gałęzie i układamy je w sterty w naszych rezerwatach. Gałęzie i liście mogą pomóc przezimować małym zwierzętom. Przycinamy stare krzaki borówki po sezonie.
Porządkujemy ogród, wywozimy część śmieci, żeby nie rozwiewał ich wiatr. Ilość śmieci jest przytłaczająca i trzeba dużego wysiłku, aby „pilnować ich” na bieżąco. Co kilka dni zbieramy, dzielimy je i pakujemy w worki do wywiezienia. Ilość odpadów zdecydowanie przekracza nasze wcześniejsze wyobrażenie :(  Zastanawiamy się, jak to jest, gdy budujący nie mają świadomości śmieciowego problemu, albo korzystają z wykonawców, którzy nie obejmują śmieci swoją kulturą pracy…

Listopad i grudzień 2022

Pojawiają się wewnętrzne ściany i sufity. Kupujemy materiały wykończeniowe i z lekkim wyprzedzeniem pierwsze meble. Kolejny raz wywozimy śmieci.
Włączamy zasilanie domu. Trwają prace wykończeniowe: podłogi, ściany, sufity. Montujemy wejście na strych i ściany ganku. Kupujemy kolejne elementy wyposażenia i farby do wnętrz. Uruchamiamy piec i rozpoczynamy wygrzewanie podłogi. W domu pierwszy raz robi się ciepło … :-)
Podłączamy się do gminnego wodociągu i odkręcamy główny zawór wody (po montażu studzienki i licznika).

Styczeń i luty 2023

Intensywne prace wykończeniowe. Montujemy ościeżnice drzwi i okiennice. Rusza gruntowanie i malowanie ścian. Projektujemy drewniane zabudowy wnętrz.
Pada śnieg.
Montujemy kominek, zabudowę w kuchni i spiżarni. Montujemy też armaturę, drzwi przesuwne,  oświetlenie i osprzęt elektryczny. Z Łodzi przywozimy pierwszy duży transport książek. Pakujemy też inne nasze graty z mieszkania i szykujemy kartony do przeprowadzki.
Pod koniec lutego PRZEPROWADZAMY SIĘ I PIERWSZY RAZ ŚPIMY W NOWYM DOMU!!!
Składamy kolejne meble, montujemy drzwi wewnętrzne, rolety, moskitiery i alarmy.
Pada śnieg i temperatura spada w nocy do -12 stopni. 
W stodole znajdujemy młodego, małego psa i przekonujemy się, jak bardzo nie działa system pomocy braciom mniejszym. Nie mamy gdzie oddać znajdy, wszystkie instytucje umywają ręce. Gdyby nie znajomi z zaprzyjaźnionej lecznicy weterynaryjnej, mielibyśmy poważny problem. Po niedługim czasie psina trafia do dobrych ludzi i cała historia kończy się happy endem…

OKOLICA

Przełom roku to bardzo pracowity czas, bo sprawy nabierają przyspieszenia i trzeba działać, bo zbliża się termin opuszczenia mieszkania. Jesienią i zimą mało czasu spędzamy w okolicy. Rośnie zmęczenie psychiczne i fizyczne, a nie ma czasu na złapanie dłuższego oddechu. Ratuje nas świadomość nadchodzącego końca prac wykończeniowych… 
Wyjścia w teren ograniczają się w tym czasie w zasadzie wyłącznie do wychodzenia z psami oraz spacerów związanych z wymianą kart pamięci w kamerach, dzięki  którym poznajemy życie lasu.

You may also like